Kamil Majchrzak znakomicie rozpoczął tegoroczny Wimbledon. Polski tenisista pewnie pokonał Alejandro Tabilo 6:3, 7:5, 7:5 i zameldował się w drugiej rundzie londyńskiego turnieju. Dla piotrkowianina było to także udane zrewanżowanie się Chilijczykowi za porażkę w tegorocznym Rolandzie Garrosie.
Wimbledon: Majchrzak wykorzystał swoją szansę
Obaj zawodnicy spotkali się już kilka tygodni temu na kortach Rolanda Garrosa. Wówczas lepszy okazał się Alejandro Tabilo, ale na trawie to Polak od początku prezentował się zdecydowanie pewniej.
Już w pierwszym gemie Majchrzak musiał bronić break pointa, jednak wyszedł z opresji obronną ręką. Chwilę później sam przejął inicjatywę i w czwartym gemie przełamał serwis rywala. Uzyskanej przewagi nie roztrwonił, a pierwszego seta zakończył pewnym gemem przy własnym podaniu, wygrywając 6:3.
Kluczowa końcówka drugiego seta – Majchrzak zwycięski
Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana. Obaj tenisiści długo pewnie utrzymywali własne podanie i wydawało się, że o losach seta może zadecydować tie-break.
Przełom nastąpił jednak w jedenastym gemie. Majchrzak wykorzystał chwilę słabości Tabilo i zdobył cenne przełamanie. Następnie, mimo problemów przy własnym serwisie i konieczności obrony break pointa, zachował zimną krew i zamknął seta wynikiem 7:5.
Pewny awans do kolejnej rundy Wimbledonu
Trzeci set rozpoczął się idealnie dla Polaka, który już w trzecim gemie przełamał rywala. Tabilo nie zamierzał jednak składać broni i w dziesiątej odsłonie odrobił stratę, doprowadzając do remisu.
Końcówka ponownie należała jednak do Majchrzaka. Polak po raz drugi odebrał serwis Chilijczykowi, obejmując prowadzenie 6:5, a chwilę później bez większych problemów wykorzystał własne podanie i zakończył spotkanie.
Wimbledon 2026: Z kim Majchrzak zagra w II rundzie?
Kamil Majchrzak o miejsce w trzeciej rundzie Wimbledonu powalczy w czwartek. Jego kolejnym przeciwnikiem będzie Amerykanin Zachary Svajda lub Hiszpan Pablo Llamas Ruiz.
Po pewnym zwycięstwie nad Alejandro Tabilo Polak może z optymizmem patrzeć na dalszą rywalizację w londyńskim Wielkim Szlemie.
