FC Barcelona Femení sięgnęła po triumf w Lidze Mistrzyń UEFA. W wielkim finale „Duma Katalonii” pokonała Olympique Lyonnais Féminin aż 4:0, a największą bohaterką spotkania została Ewa Pajor.
Pierwsza połowa bez goli, ale z przewagą Lyonu
Choć Barcelona przystępowała do finału w roli faworyta, pierwsza część meczu była bardzo wyrównana. Po 45 minutach utrzymywał się bezbramkowy remis, a więcej sytuacji stworzyły zawodniczki z Lyonu, które oddały osiem strzałów.
Barcelona długo nie mogła znaleźć sposobu na defensywę rywalek, ale po przerwie wszystko się zmieniło. Faworytki zaczęły wywiązywać się ze swojej roli.
Pajor rozpoczęła show
W 55. minucie worek z bramkami w końcu się rozwiązał. Na listę strzelczyń wpisała się Ewa Pajor, otwierając wynik finału.
Pierwszy gol całkowicie odmienił przebieg spotkania. Barcelona przejęła pełną kontrolę nad meczem i coraz mocniej naciskała rywalki.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F05%2Fimago1077784154.jpg)
W 69. minucie Pajor uderzyła po raz drugi. Polka wykorzystała świetne podanie od Salmy Paralluelo i praktycznie przesądziła losy trofeum.
Barcelona dobiła rywalki
Końcówka należała już wyłącznie do mistrzyń Hiszpanii. W 90. minucie trzeciego gola zdobyła Paralluelo, a trzy minuty później ustaliła wynik na 4:0.
Przy ostatnim trafieniu asystowała świetnie dysponowana Pajor, która zakończyła finał z dwoma golami i asystą. Fantastyczny wynik, który każe sądzić, że Pajor ma szanse być w ścisłej czołówce klasyfikacji Złotej Piłki za sezon 2025/26.
Historyczny triumf Pajor
Dla Ewy Pajor był to wyjątkowy wieczór. Polska napastniczka po raz szósty zagrała w finale Ligi Mistrzyń i po raz pierwszy mogła świętować zdobycie trofeum. Długo czekała na ten sukces, ale gdy przyszedł, została ona główną bohaterką meczu finałowego.
Barcelona wróciła tym samym na europejski tron po ubiegłorocznej porażce z Arsenalem. To trzeci triumf katalońskiego klubu w ostatnich czterech sezonach. Po końcowym gwizdku Pajor została wybrana najlepszą zawodniczką finału. Polscy kibice mieli prawo czuć dumę z wybitnej reprezentantki kraju.
