Patryk Kaczmarczyk pozostaje mistrzem KSW w wadze piórkowej. Podczas gali XTB KSW 119 w walce wieczoru 27-letni zawodnik pokonał Leo Brichtę, zmuszając Czecha do poddania w trzeciej rundzie. Tym samym Polak po raz pierwszy skutecznie obronił mistrzowski pas.
KSW 119: Kaczmarczyk narzucił swoje warunki
Kaczmarczyk przystępował do pojedynku jako pełnoprawny mistrz kategorii piórkowej. Pas wywalczył pod koniec ubiegłego roku, pokonując Adama Soldajewa, a po odejściu Salahdine’a Parnasse’a został uznany za niekwestionowanego czempiona dywizji.
W sobotni wieczór od początku było widać, że Polak zamierza kontrolować przebieg walki. Choć Brichta rozpoczął pojedynek od niskiego kopnięcia, Kaczmarczyk szybko skrócił dystans i przeniósł rywalizację do klinczu. Po niespełna minucie mistrz skutecznie obalił pretendenta.
Czech zdołał wrócić do stójki, ale końcówka pierwszej rundy ponownie należała do Polaka, który raz jeszcze sprowadził rywala do parteru.
Brichta przetrwał kryzys
Jeszcze większą przewagę Kaczmarczyk uzyskał w drugiej odsłonie. Już na początku rundy trafił efektownym kopnięciem, po którym Brichta znalazł się w poważnych tarapatach. Pretendent uniknął jednak nokautu i zdołał dotrwać do końca rundy.
Mistrz konsekwentnie wywierał presję i coraz częściej przejmował inicjatywę zarówno w stójce, jak i w zapasach. Czech wykazywał się dużą odpornością, ale z każdą minutą coraz trudniej było mu odpowiadać na działania Polaka.
Skuteczne duszenie Kaczmarczyka
Trzecia runda przyniosła rozstrzygnięcie. Kaczmarczyk ponownie poszedł po nogi rywala i przeniósł walkę do parteru. W pewnym momencie próbował zakończyć pojedynek dźwignią, lecz Brichta zdołał się jeszcze wybronić.
Nie był jednak w stanie uniknąć kolejnych prób poddania. Polak utrzymywał pełną kontrolę nad przebiegiem walki, systematycznie punktował przeciwnika i w końcu zapiął skuteczne duszenie. Czech nie miał już wyjścia i odklepał.
Dzięki zwycięstwu Patryk Kaczmarczyk zanotował pierwszą udaną obronę pasa mistrzowskiego KSW w kategorii piórkowej i potwierdził swoją dominację w tej wadze.
