Wojciech Jagoda stracił pracę w Canal+ po serii kontrowersji, które w ostatnich tygodniach wywołały burzę wśród kibiców. Decyzja stacji miała zostać przekazana wewnętrznie pracownikom drogą mailową. Nie zamyka to fali dyskusji na temat Jagody i jego zwolnienia, a wręcz podsyciło internetowy ogień.
Kontrowersyjne słowa Jagody podczas meczu Ekstraklasy
Do przełomowej sytuacji doszło podczas meczu Widzewa Łódź z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w ramach PKO Ekstraklasy.
Jagoda, pełniący rolę współkomentatora, użył porównania, które spotkało się z ostrą reakcją widzów:
„Odbijają się od niego piłkarze Widzewa jak dzieci od rozpędzonego pociągu” – powiedział o Kamilu Zapolniku z Termaliki Bruk-Bet Nieciecza.
Słowa te szybko obiegły media społecznościowe i wywołały falę krytyki. Wielu kibiców uznało je za niestosowne.
Jagoda nie okazał skruchy
Komentator odniósł się do sprawy na antenie Kanału Sportowego, jednak jego tłumaczenia nie złagodziły sytuacji.
Jagoda podkreślał, że nie miał złych intencji i chciał jedynie obrazowo opisać sytuację boiskową. Jednocześnie nie przyznał się do błędu, co tylko spotęgowało negatywne reakcje wśród internautów, szczególnie na portalu X.
Decyzja Canal+ i kulisy zwolnienia Jagody
Według informacji podanych przez Meczyki.pl, Wojciecha Jagodę zwolniono po ostatniej burzy medialnej. Decyzja miała zapaść szybko, a pracownicy stacji zostali o niej poinformowani wewnętrznie.
Na ten moment brak oficjalnego komunikatu ze strony Canal+, jednak wszystko wskazuje na to, że komentator nie wróci już do relacjonowania meczów Ekstraklasy.
/https%3A%2F%2Fmedia.lubsport.pl%2Fmain%2F2026%2F04%2Fimago1036054629.jpg)
Kim jest Wojciech Jagoda?
63-latek przez lata był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego komentarza sportowego. Pracował nie tylko w Canal+, ale także w stacji nSport.
Zanim rozpoczął karierę dziennikarską, był piłkarzem – występował m.in. w Legii Warszawa, Hutniku Warszawa czy Polonii Warszawa, a także za granicą.
Fala krytyki narastała od tygodni
Warto podkreślić, że ostatnia sytuacja nie była odosobniona. Już wcześniej Jagoda spotykał się z krytyką za swoje wypowiedzi.
Ostatecznie to właśnie nagłośniona sytuacja z meczu Ekstraklasy przelała czarę goryczy i doprowadziła do zakończenia współpracy.
Zwolnienie Wojciecha Jagody to jeden z głośniejszych medialnych tematów ostatnich tygodni. Niezależnie od ocen, kończy się pewien rozdział w polskim komentarzu sportowym.
Pytanie pozostaje otwarte – czy to definitywny koniec jego kariery w mediach, czy tylko przerwa przed kolejnym etapem. Jagoda występował wcześniej jako ekspert również w internetowych programach – np. w portalu Meczyki czy Kanale Sportowym.
