Kluby Krajowej Ligi Żużlowej powołały Kolegium Klubów KLŻ, które ma wzmocnić ich głos w rozmowach z Główną Komisją Sportu Żużlowego. Decyzję podjęli w drugiej połowie października przedstawiciele klubów uczestniczących w rozgrywkach, jak podał WP SportoweFakty.
Każdy ośrodek oddeleguje do zespołu roboczego po dwóch przedstawicieli. Nowa inicjatywa ma zacieśnić współpracę między klubami i dać im większy wpływ na decyzje o przyszłości ligi, trzeciego szczebla polskiego żużla.
Co ma robić Kolegium
Kolegium ma być platformą dialogu i konsultacji z GKSŻ. Do jego zadań należą identyfikowanie problemów, przygotowywanie propozycji rozwiązań i opiniowanie decyzji dotyczących funkcjonowania rozgrywek. Kluby chcą regularnie wymieniać się informacjami i wypracowywać wspólne stanowiska w najważniejszych sprawach.
Chodzi więc nie tylko o rozmowy, ale także o aktywny udział w procesach decyzyjnych.
Zmiana wizerunku ligi
Drugim celem jest zmiana postrzegania KLŻ. Uczestnicy nie chcą być utożsamiani z amatorskim modelem funkcjonowania, lecz z klubami, które działają na rzecz profesjonalizacji polskiego żużla. Podkreślają znaczenie pracy organizacyjnej, szkolenia młodzieży oraz współpracy z samorządami, lokalnymi społecznościami i partnerami biznesowymi.
Przedstawiciele klubów zwracają uwagę, że medialny obraz ligi często koncentruje się na problemach finansowych i organizacyjnych. Znacznie rzadziej mówi się o codziennej pracy w poszczególnych ośrodkach. Kolegium ma pomagać w pokazywaniu pełniejszego obrazu rozgrywek, bez pomijania trudności, ale też bez marginalizowania tego, co się udaje. Planowane są także wspólne przedsięwzięcia promocyjne i informacyjne.
Kontekst: zmiany w polskim żużlu
Inicjatywa pojawia się w okresie zmian. Wcześniej opisywaliśmy trzy zmiany w regulaminie PGE Ekstraligi na 2027 rok oraz nominację Stanisława Chomskiego na selekcjonera.
Co to oznacza dla klubów KLŻ?
Nasza ocena: kluby najniższego szczebla ligowego chcą mówić jednym głosem, zanim zapadną decyzje, na które nie miały wpływu. Wspólna reprezentacja daje im większą siłę przetargową niż pojedyncze listy do GKSŻ.
O tym, czy Kolegium faktycznie zmieni układ sił, zadecydują pierwsze konkretne propozycje i reakcja komisji.
