Polska pokonuje Francję w Lidze Narodów!

Polska pokonuje Francję w Lidze Narodów!
Credit: IMAGO

Reprezentacja Polski nie zwalnia tempa w Lidze Narodów. Niespełna 18 godzin po zwycięstwie nad Brazylią podopieczni Nikoli Grbicia pokonali Francję 3:1. Choć Biało-Czerwoni fatalnie rozpoczęli spotkanie, zdołali odwrócić jego losy i zapisali na swoim koncie trzecie zwycięstwo z rzędu podczas turnieju w Stanach Zjednoczonych.

Liga Narodów: Fatalny początek Polski

Nikola Grbić zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie. Od pierwszych minut na parkiecie pojawili się między innymi Maksymilian Granieczny na pozycji libero oraz Kewin Sasak w ataku.

Początek meczu należał jednak do mistrzów olimpijskich. Polacy mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywki Antoine’a Brizarda, a dodatkowo popełniali wiele błędów w ataku i na zagrywce. Francuzi szybko wypracowali przewagę i pewnie zwyciężyli pierwszego seta 25:17.

Statystyki najlepiej oddawały obraz gry Biało-Czerwonych – zaledwie 32 procent skuteczności w ataku i zerowa efektywność nie pozostawiały złudzeń.

Polska – Francja: Lemański i Semeniuk odmienili losy spotkania

Druga partia rozpoczęła się znacznie lepiej dla reprezentacji Polski. Choć Francuzi ponownie zdołali odskoczyć na kilka punktów, kluczowe okazały się zmiany przeprowadzone przez Grbicia.

Na parkiecie świetnie zaprezentował się Bartłomiej Lemański, który wspólnie z Kamilem Semeniukiem poprowadził Polaków do odrobienia strat. Biało-Czerwoni odwrócili losy seta i wygrali go 25:22, doprowadzając do remisu w meczu.

Leon i Bołądź przejęli odpowiedzialność

Wygrana druga partia wyraźnie dodała Polakom pewności siebie. Trzeci set był bardzo wyrównany, jednak w decydujących momentach ciężar gry na swoje barki wzięli Wilfredo Leon oraz Bartłomiej Bołądź.

Francuzi próbowali odrabiać straty skutecznym blokiem, ale końcówka ponownie należała do Biało-Czerwonych. Zespół Nikoli Grbicia wygrał 25:21 i objął prowadzenie 2:1 w całym spotkaniu.

Francja nie wytrzymała

Czwarty set pokazał, że inicjatywa całkowicie przeszła na stronę reprezentacji Polski. Świetnie dysponowany Wilfredo Leon coraz częściej kończył akcje, a Francuzi zaczęli popełniać serię prostych błędów zarówno w przyjęciu, jak i ataku.

Choć rywale zdołali jeszcze zmniejszyć straty, Nikola Grbić w odpowiednim momencie uspokoił grę zmianami. Nawet kontrowersyjna decyzja sędziego nie wybiła Polaków z rytmu. Biało-Czerwoni zachowali koncentrację i zwyciężyli w czwartej partii 25:18, pieczętując wygraną 3:1.

Liga Narodów: Trzecia wygrana Polski

Wygrana z Francją była już trzecim triumfem reprezentacji Polski podczas amerykańskiego turnieju Ligi Narodów. Wcześniej drużyna Nikoli Grbicia bez straty seta pokonała Bułgarię oraz Brazylię.

Pokonanie aktualnych mistrzów olimpijskich po słabym początku meczu to kolejny sygnał, że Biało-Czerwoni znajdują się w znakomitej dyspozycji. Polacy udowodnili nie tylko wysokie umiejętności, ale również odporność psychiczną, odwracając losy spotkania i potwierdzając swoje aspiracje do walki o triumf w tegorocznej edycji Ligi Narodów.