Lech Poznań przygotowuje się do dużych zmian między słupkami. Klub z Bułgarskiej analizuje kilka opcji, a na liście życzeń znajdują się zarówno Rafał Strączek, jak i Mateusz Lis, który imponuje formą w tureckiej lidze.
Możliwe odejścia w bramce Lecha
Latem z Lecha Poznania może odejść Bartosz Mrozek. Bramkarz nie ukrywa, że chciałby spróbować sił zagranicą, a jego transfer wydaje się coraz bardziej realny.
Dodatkowo do Feyenoordu Rotterdam ma wrócić Płamen Andreew, który przebywa w Poznaniu na zasadzie wypożyczenia. To oznacza, że „Kolejorz” może potrzebować nawet dwóch nowych golkiperów.
Strączek blisko transferu do Lecha
Jednym z głównych kandydatów jest Rafał Strączek z GKS-u Katowice. 27-latek notuje bardzo solidny sezon i znajduje się blisko przenosin do Lecha Poznania. O jego potencjalnym transferze do Poznania informowaliśmy wczoraj.
Choć jego ewentualny transfer nie wywołał dużego entuzjazmu wśród kibiców, w klubie jest postrzegany jako stabilna opcja na tę pozycję.
Mateusz Lis – potencjalny hit transferowy Lecha
Znacznie większe emocje budzi jednak możliwy powrót Mateusza Lisa. Bramkarz Göztepe od kilku sezonów prezentuje bardzo wysoki poziom w Süper Lig.
W obecnych rozgrywkach Lis zanotował aż 15 czystych kont w 30 meczach, co czyni go jednym z najlepszych bramkarzy ligi. Jego forma nie przeszła bez echa – był nawet rozważany w kontekście powołania do reprezentacji Polski.
Ekspert od tureckiego futbolu Krzysztof Gerlak podkreśla, że sprowadzenie Lisa byłoby ogromnym wzmocnieniem. Według jego opinii byłby to transfer o wyższej jakości sportowej niż wiele głośnych ruchów w Ekstraklasie, a sam bramkarz prezentuje poziom wyraźnie przewyższający realia polskiej ligi.
Lis do Lecha? To nie takie proste
Pozyskanie Mateusza Lisa nie będzie jednak proste. Jego kontrakt z Göztepe obowiązuje do czerwca przyszłego roku i zawiera opcję przedłużenia.
To oznacza, że Lech Poznania musiałby dojść do porozumienia z tureckim klubem i zapłacić odpowiednią kwotę. Według danych rynkowych wartość zawodnika wynosi około 2,5 miliona euro.
Wszystko wskazuje na to, że „Kolejorz” szykuje się do przebudowy obsady bramki. Rozmowy trwają, a decyzje mogą zapaść w najbliższych tygodniach. Jeśli do Poznania trafi zarówno Strączek, jak i Lis, będzie to jeden z najciekawszych ruchów transferowych w Ekstraklasie.
