Motor Lublin w Gnieźnie? Prezydent potwierdza rozmowy, Zmarzlik był na spotkaniu

Motor Lublin w Gnieźnie? Prezydent potwierdza rozmowy, Zmarzlik był na spotkaniu
2026.04.12 Lublin Zuzel PGE Ekstraliga sezon 2026 Orlen Oil Motor Lublin - Pres Grupa Deweloperska Torun N/z Bartosz Zmarzlik Foto Wojciech Szubartowski / PressFocus 2026.04.12 Lublin Speedway PGE Ekstraliga season 2026 Orlen Oil Motor Lublin - Pres Grupa Deweloperska Torun Bartosz Zmarzlik Credit: Wojciech Szubartowski / PressFocus /NEWSPIX.PL --- newspix.pl PUBLICATIONxNOTxINxPOL

Orlen Oil Motor Lublin może w sezonach 2027 i 2028 rozgrywać domowe mecze PGE Ekstraligi w Gnieźnie. Prezydent miasta Michał Powałowski potwierdził, że we wtorek spotkał się z prezesem klubu Jakubem Kępą i Bartoszem Zmarzlikiem, a obie strony są zainteresowane takim rozwiązaniem. Wiążących decyzji jeszcze nie ma.

Dlaczego Motor szuka nowego toru?

Powodem jest planowana przebudowa stadionu żużlowego w Lublinie. Jak podały WP SportoweFakty, PGE Ekstraliga poinformowała już, że na starym obiekcie Motor nie otrzyma licencji. O planach budowy nowego stadionu pisaliśmy w marcu.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Motor na dwa sezony przeniesie się do Tarnowa. Rozmowy zostały jednak zerwane, gdy warunki zaproponowane przez klub przestały odpowiadać miastu. Według SportoweFaktów umowa zakładała, że Tarnów za własne pieniądze zapewni ekstraligowe warunki na stadionie i nie dostanie w zamian ani złotówki.

Spór wciąż trwa. Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny mówił w wywiadzie dla WP SportoweFakty o „niegrzecznych naciskach” ze strony klubu, a prezes Kępa odpowiedział mu w kolejnej rozmowie z tym portalem.

Co mówi prezydent Gniezna?

Powałowski odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych. Jego wpis przytoczyły WP SportoweFakty:

„Rozmawialiśmy na temat możliwości rozgrywania przez lubelski klub domowych meczów na stadionie w Gnieźnie w związku z planowaną przebudową obiektu w Lublinie. Potwierdzam, że obie strony są zainteresowane takim rozwiązaniem.”

Prezydent zaznaczył, że rozmowy dotyczą warunków ewentualnej współpracy i na tym etapie nic nie zostało przesądzone. Jego zdaniem kibice w Gnieźnie mogliby oglądać żużel na najwyższym poziomie, a młodzi zawodnicy Startu uczyć się, obserwując z bliska Zmarzlika i inne gwiazdy ligi.

Start Gniezno dowiedział się z mediów

Władze miejscowego klubu, który jeździ w Krajowej Lidze Żużlowej, nie brały udziału w spotkaniu. Dyrektor Startu Radosław Majewski powiedział WP SportoweFakty, że występy Motoru to „wielka szansa dla całego miasta”. Przyznał, że dla jego klubu mogłoby to oznaczać problemy z frekwencją na meczach KLŻ, ale jak ocenił, „pozytywy przewyższają zagrożenia”.

460 kilometrów na mecz domowy

Dla Zmarzlika Gniezno byłoby wygodniejsze niż Tarnów. Według SportoweFaktów lider Motoru miałby na domowe mecze około 250 kilometrów zamiast 670. Najwięcej straciliby kibice z Lublina, dla których droga do Gniezna to około 460 kilometrów.

Wybór jest jednak ograniczony. Portal podaje, że na jazdę Motoru na swoim torze nie zgodzi się żaden klub PGE Ekstraligi, tematu nie ma w Rzeszowie i Krośnie, a rozmowy z Łodzią zakończyły się niepowodzeniem.

Co to oznacza dla Motoru?

Gniezno wygląda dziś na najbardziej realną opcję, bo według doniesień tamtejszy stadion jest bliski spełnienia wymogów ligi. Dla klubu, który z Bartoszem Zmarzlikiem w składzie chce walczyć o złoto, dwa sezony bez własnego toru to jednak spore ryzyko. Atut jazdy u siebie, na którym Motor budował swoje sukcesy, w dużej mierze zniknie. Przypomnijmy, że Zmarzlik nie krył w tym roku frustracji także po nieudanym Drużynowym Pucharze Świata.